"CZYSTA WODA"

Pierwszy album studyjny
(premiera: maj 2010), KUP teraz



Czysta Woda to czterech facetów, któych bez wątpienia połączyła miłość do muzyki. Ich korzenie tkwią głęboko w latach 70. XX wieku, a komponując dbają o dobre linie melodyczne. I co nie bez znaczenia - śpiewają po polsku (...). Zespół napisał niebanalne riffy, (...), a kolejne ciekawie zaaranżowane piosenki (nawiązujące po części do poezji Bogdana Loebla) obfitują w aranżacyjne smaczki (...). Dla wielbicieli dobrego southern rocka płyta może stanowić sporą radość (...), a chłopaki wciąż kombinują, żeby nie zanudzić słuchaczy - z powodzeniem. Michał Wyciślik [gitara] nie zapomina o dialogach z Piotrem Nowakiem obsługującym instrumenty klawiszowe, lecz jego wysoki głos niekoniecznie musi kojarzyć się z wykonywanym gatunkiem. Zespół umie korzystać z ciszy (...), łączy southernową tradycję nawet z hipisowskim folkiem i melodyjnością z lat 60' XX wieku. Na żywo to może być prawdziwy ogień. Czysta Woda na pewno umie i komponować i grać. Płyta zrealizowana jest zdecydowanie zbyt sterylnie (...), jednak tym facetom naprawdę nie brakuje pomysłów do grania muzyki (...) i ciągle dbają, żeby nie było nudno. Trzeba przyznać, że zespół sobie nie odpuszcza do samego końca (...) serwując kompozycje niezwykle barwne i zrealizowane z dużym smakiem. [wyciąg z Bluesonline.pl,"CZYSTA WODA - Pierwszy album...", 2010.06.28]
Po załadowaniu płyty, płyną z głośników klasyczne, rockowe dźwięki spod znaku Deep Purple, TOTO, Breakout, Lynyrd Skynyrd, Whitesnake, The Doors, czy też Allman Brothers Band. Warto rozpłynąć się w CZYSTEJ WODZIE i odpocząć przy pozytywnych wibracjach... .





Poniżej linki do materiałów promocyjnych płyty:





Opinie i recenzje znajdują się w działach:
MEDIA/Prasa
MEDIA/Opinie





Powrót do MENU